marketing w recesji

Dlaczego warto inwestować w marketing restauracji w czasie recesji?

Pandemia koronawirusa wywróciła branżę restauracyjną do góry nogami. W kilka dni restauratorzy zostali zmuszeni do tego, by zamknąć lokale i przestawić się na dowóz. Po wielu trudnych miesiącach branża otworzyła się na klienta, jednak rosnące ceny oraz wojna na wschodzie i jej konsekwencje sprawiły, że stajemy przed kolejnymi wyzwaniami i boimy się o to, co przyniesie przyszłość. Wiele firm w obliczu nadchodzącej recesji szuka oszczędności. Pierwszy w kolejce do cięcia budżetów zwykle jest marketing. To błąd, ponieważ zmniejszenie wydatków na reklamę będzie miało daleko idące, negatywne konsekwencje.

Czy warto oszczędzać na marketingu?

Marketing to jeden z aspektów, który jako pierwszy pada ofiarą cięcia kosztów. Co ważne, o obniżeniu inwestycji na reklamę zwykle nie decydują sami marketerzy, tylko właściciele firm, którzy nie wiedzą, jakie są konsekwencje ich decyzji. Warto spojrzeć w tym kontekście na działania marketingowe nie jako na wydatek, a inwestycję, która ma długofalowe konsekwencje. W czasie kryzysu bardzo łatwo podjąć decyzję pod wpływem impulsu czy emocji. Bardzo istotne, by nie trzymać się sztywno raz wyznaczonej strategii marketingowej, która powinno być modyfikowana pod kątem bieżącej sytuacji. Nie oznacza to impulsywnych działań, tylko przeanalizowanie na zimno różnych scenariuszy i wybranie opcji jak najbardziej korzystnych dla lokalu.

Eksperci wskazują, że w trakcie kryzysu nie warto ciąć wydatków na marketing, jednak często ich podnoszenie również nie jest konieczne. Regres dotyczy wszystkich firm z branży, z których część obetnie koszty, dzięki czemu wygrają te lokale, które pozostawią budżet na tym samym poziomie. Celem marketingu w sytuacjach kryzysowych musi być przede wszystkim utrzymanie obecnych klientów, a w drugiej kolejności próba poszerzenia ich grona.

Spowolnienie na rynku a marketing w branży gastronomicznej

Na kryzysowe sytuacje w branży można popatrzeć jak na zagrożenie lub jak na szansę. Choć może zabrzmi to gorzko, to moment, w którym upada wiele firm z branży może być najlepszą okazją do umocnienia swojej pozycji na rynku. Dobrym pomysłem na taki czas będzie dostosowanie oferty do oczekiwań gości. W trakcie kryzysu COVID19 były to dostawy na dowóz. Obecnie w trakcie wojny na wschodzie wiele firm okazuje swoją solidarność z Ukraińcami, np. poprzez akcje pozwalające na zawieszanie paragonów z posiłkami, które mogą wykorzystać uchodźcy. Klienci chętnie okazują i doceniają wsparcie, a okazane dobro wraca również w postaci rozgłosu.

Mówiąc o budżetach na działania marketingowe warto myśleć nie tylko o ich wysokości, ale i wykorzystaniu. Recesja na rynku sprawia, że nie wszystkie strategie stosowane dotychczas będą skuteczne. Wystarczy choćby wskazać przykład kącików zabaw i animacji dla dzieci, które są istotnym elementem przyciągającym rodziny. W trakcie pandemii i tak muszą być one wstrzymane, przez co ich promocja zwyczajnie mija się z celem.

Podsumowanie

Decydując się na obcięcie wydatków na marketing warto pomyśleć o przyszłości lokalu. Ponadto trzeba przeanalizować rynek w szerszym kontekście. Co w czasie spowolnienia robi konkurencja? Kryzys dotyka całej branży, jednak mimo jego nadejścia, część firm radzi sobie całkiem dobrze. Z pewnością nie są to te, o których jest cicho wśród klientów. Co więcej, w momencie gdy wiele lokali upada, brak działań w social mediach czy innych form reklamy może stać się dla gości znakiem tego, że lokal został zamknięty. Wbrew pozorom recesja może być naprawdę dobrym momentem na reklamę i umocnienie pozycji lokalu.

Dodano 15 marca 2022 w Aktualności

Back to Top